Temat: Co daje doprowadzenie powietrza do kominka z zewnatrz?
Miałem tak zrobić i chyba nie zrobię.
Mam za sobą pierwszą zimę. Kominek 20 kW 210 kg DECOFLAM 801.
Zaznaczam, że był to jedyny grzejnik w domku 500 m3 ocieplonym styropianem
10 cm i od góry wełna 20cm, od dołu nieogrzewana piwnica pod całością. Ktoś
gdzieś się wymądrzał, że kominek nie może być jedynym źródłem ogrzewania. A
dlaczego nie??? Mój duży wkład pozwalał na podkładanie 2 razy dziennie, a
żar trzymał nawet 20 godzin - pełne załadowanie i maksymalnie zamknięty,
temp. spadała do ok 16 C. To wymagało jednak wielu ćwiczeń. Na początku nie
zawsze się udawało. Rozpałki i zapałek użewałem kilka razy przez całą zimę!
Rozprowadzenia nie zdążyłem podłączyć - mimo że zrobione, brakło czasu na
podciągnięcie prądu :) - i zima się już prawie skończyła, a w środku bez
problemu utrzymywałem 20 C. Tegoroczna zima do najlżejszych się nie
zakwalifikuje... Zużyłem 12 m3 drewna (wcale nie bardzo wysuszonego).
Zauważyłem bardzo dobrą wymianę powietrza. wszystkie smrody z papierosów i
inne błyskawicznie szły w komin a wewnątrz powietrze czyste jak na zewnątrz.
Po co więc doprowadzać pod kominek powietrze z zewnątrz?
Zmniejszy to przecież wymianę zużytego przez domowników powietrza!
Co Wy na to?

SlaWasII


Źródło: topranking.pl/1558/co,daje,doprowadzenie,powietrza,do,kominka,z.php


Temat: Przebieg produkcji papierosow
No coz, robienie papierosow nie jest zbyt proste bo dobry papieros jest
mieszanka tytoni wysokoaromatycznych(importowanych z cieplych krajow) i
wypelniaczy - czyli polskiego tytoniu ktory sobie zerwales (zapewne byla
to tzw. podscianowka, a moze virginia ale to i tak bez wiekszego
znaczenia), tak wiec z tego materialu nie zrobisz dobrego papierosa. Ale
pobawic sie mozna. Na wsi ludzie, ktorzy uprawiaja tyton, w czasach
kryzysu siekali drobno wysuszone liscie dodawali troche wody z miodem
tak aby sieczka byla lekko wilgotna i zostawiali to w zamknietym
naczyniu na czas jakis, (nie wiem, moze z tydzien) tyton ulegal wtedy
fermentacji i byl gotowy do spozycia(spalenia). Palilem to i przyznam ze
zapach to mialo przyjemny ale smak papierosa (skreta) byl podly. No wiec
zycze smacznego.

Nie wiem czy trafilem na dobra grupe ale nie przychodzi mi nic innego
lepszego, czy ktos z Was zna sposob produkcji papierosow ? Chce zrobic
papierosy z lisci ktore urwalem w drodze do augustowa :-)



Źródło: topranking.pl/1817/przebieg,produkcji,papierosow.php


Temat: Przebieg produkcji papierosow
Akcyza na wódę ma zmaleć, a na pety wzrosnąć. Znaczy się trzeba zmienić
profil produkcji..

Dz.

tomek p wrote in message <3D6C809A.3060206@won_spam.vega.umcs.lublin.pl...
No coz, robienie papierosow nie jest zbyt proste bo dobry papieros jest
mieszanka tytoni wysokoaromatycznych(importowanych z cieplych krajow) i
wypelniaczy - czyli polskiego tytoniu ktory sobie zerwales (zapewne byla
to tzw. podscianowka, a moze virginia ale to i tak bez wiekszego
znaczenia), tak wiec z tego materialu nie zrobisz dobrego papierosa. Ale
pobawic sie mozna. Na wsi ludzie, ktorzy uprawiaja tyton, w czasach
kryzysu siekali drobno wysuszone liscie dodawali troche wody z miodem
tak aby sieczka byla lekko wilgotna i zostawiali to w zamknietym
naczyniu na czas jakis, (nie wiem, moze z tydzien) tyton ulegal wtedy
fermentacji i byl gotowy do spozycia(spalenia). Palilem to i przyznam ze
zapach to mialo przyjemny ale smak papierosa (skreta) byl podly. No wiec
zycze smacznego.

| Nie wiem czy trafilem na dobra grupe ale nie przychodzi mi nic innego
| lepszego, czy ktos z Was zna sposob produkcji papierosow ? Chce zrobic
| papierosy z lisci ktore urwalem w drodze do augustowa :-)



Źródło: topranking.pl/1817/przebieg,produkcji,papierosow.php


Temat: Jak zrobic potlenek azotu ???
Antoni Gozdz <ago@monmouth.comnapisał(a) w artykule

: J.F. wrote:


:
: Bo doswiadczenie mi mowi ze amonowa nie tak latwo zapalic. Nawet w
: mieszance z cukrem :-)
: Moze ktos zna wlasciwy drugi skladnik, jakis katalizator ? :-)
:
: Pamietam, ze saletra potasowa z cukrem dzialala swietnie--lont byl z
paska papieru
: nasaczonego roztworem saletry i wysuszonego.  Amonowa nie dziala?
:

Tylko dlatego, ze cukier by palic sie w takich warunkach potrzebuje
katalizatora. Tym katalizatorem jest potas. Czy ktos kiedys próbowal
podpalic kostke cukru? Jesli tak to wie jakie to trudne. Wystarczy jednak
dotknac jej zapalonym papierosem i nastepnie podpalic zapalka w tym
miejscu. W popiolach roslinnych zawsze jest duzo potasu. Jest to ciekawe
doswiadczenie jak z kostki cukru zrobic paliwko turystyczne.

Piotrek


Źródło: topranking.pl/1817/jak,zrobic,potlenek,azotu.php


Temat: Jak wysuszyć podłogę w samochodzie ??
Gość portalu: alojzy napisał(a):

> Cała jest zalana . Co z tym zrobić ?? Samochód stoi w garażu . Sam nie
> wyschnie ,a od tej wilgoci w środku szyby parują ,że nie można nim wogóle
> jeździć. Bóg zapłać za rady .

Potrzebne składniki: farelka, przedłużacz, bibuła.
Sposób użycia: wyciągamy z samochodu gumowe dywaniki, wstawiamy farelkę nakierowaną na wilgotną powierzchnię. Na powierzchnię, której nie obejmuje strumień powietrza kładziemy bibułę. Auto zamykamy, idziemy zapalić papierosa (albo i dwa). Po jakimś czasie w aucie jest już jak w saunie: ciepło, parno i śmierdząco :) Kontrolujemy postępy pracy farelki. Jeśli idzie jej dobrze, to przestawiamy dalej. Co jakiś czas trzeba auto porządnie przewietrzyć i ponownie zamknąć. Wilgotną bibułę wyrzucamy zamieniając ją na suchą.
Niestety suszenie auta jesienią lub zimą to pracochłonne zajęcie. Mnie wysuszenie wykładziny po wylaniu 3 litrów wody zajęło 4 godziny.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,20,17366404,17366404,Jak_wysuszyc_podloge_w_samochodzie_.html


Temat: Pozorne oszczędności na posiadaniu domu ...
Całe życie mieszkam w domu - najpierw u rodziców, teraz u siebie i nigdy bym
się nie zamienił na mieszkanie w bloku.
Nie wiem, czy jest drożej mieszkać na swoim, ale ile zalet ma takie mieszkanie:
- nikt ci nie tupie po suficie, ani nie wali miotłą w twoją podłogę, kiedy np.
słuchasz ulubionej muzyczki, albo masz gości;
- możesz sobie właczyć odkurzacz o północy, żeby odkurzyć komary które wpadły
przez otwarte okno (żeby cię nie pogryzły w nocy) i żaden sąsiad nie będzie
marudził, że hałasujesz;
- nie interesują cię terminy rozpoczęcia i zakończenia sezonu grzewczego, bo
jesteś niezależny - nawet jak się w lipcu zrobi zimno, to mozna sobie
ogrzewanie właczyć;
- za wodę, prąd, gaz, śmieci itp. - płacisz tylko za siebie;
- latem nawet z kubkiem kawy można sobie wyjść na dwór, na słoneczko lub w
cień - co kto woli;
- goście mogą sobie wyjść na taras lub podwórko na papierosa;
- od wiosny do późnej jesieni można sobie pogrillować na dworze (spróbuj to
zobić w mieszkaniu);
- a jak pachnie pościel wysuszona na świeżym powietrzu!

i jeszcze mnóstwo innych zalet.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,25,33673374,33673374,Pozorne_oszczednosci_na_posiadaniu_domu_.html


Temat: Mundurki szkolne:(
nie martw się na zapas, poczekaj,zobaczysz, że ta cała "mundurkowa histeria"
rozejdzie się po kościach...
na razie większość projektów dotyczy jednego-dwóch elementów ubioru- reszta
dowolna..swoją indywidualność dzieciaki wyrażą pozostałymi dodatkami, fryzurami,
butami, potem z czasem zrobi się w szkołach jeden dzień "kolorowy" (na
przepranie i wysuszenie- np.piątek czy poniedziałek), do półrocza będzie jaki
taki porządek, a potem nikomu nie bedzie się już chciało sprawdzać, a nawet w
przypadku niektórych dzieci, których rodzice nazbyt lubią papierosy, a niezbyt
częste pranie - nauczyciele będą się modlić o zgubienie tegoż mundurka...

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,650,61856160,61856160,Mundurki_szkolne_.html


Temat: nuuuuda, upały i plotki
kuurde, moje 2 posty z innego wątku powiny się znależć w rozdziale "nuuda",
od dzisiaj papierosy pale, ale się nie zaciągam,
i tak mnie po papierosach "pociągaaa ee",
może najpierw spróbować
papierosy w czyms namoczyć,
zdezynfekować :)
potem wysuszyć,ale co zrobic zeby nie śmierdziało z gęby
(ostatnio bardzo dbam o zęby)
-PEWNIE TRZEBA tego surrealistycznie i w zadnej przenośni nie brać
lecz całkiem DOSŁOWNIE
chemia jest jednak wiele czystsza niz "chemia w przenosni
puby, pornokluby, sexszopy...{szkoda tylko,że pomysły niejakiego snipera
zostaja przeważnie tylko w sferze projektów,- chemiakalia prawdziwe kosztuja
drogo i trudno je zdobyć
..i jeszcze dochodzą skrupuły, wyrzuty sumienia...jakby swoj nadmiar skrupułów
podrzucić ...komuś...tak ??


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,99,44636078,44636078,nuuuuda_upaly_i_plotki.html


Temat: Co na przekrwioną śluzówkę nosa?
anusja80 napisała:

> Polecam roztwór soli fizjologicznej w aerozolu do wpsiukiwania dwa
razy dziennie. Oczyszcza, nawilża i POMAGA

Dzięki za wszystkie rady.
Jak widać, nie każdemu pomaga
Mi zresztą nie chodziło o sam katar lub wysuszoną śluzówkę, bo to
spokojnie na razie wytrzymuję bez zbędnych nerwów, tylko o
przekrwienie tejże śluzówki.
Wiem oczywiście że nochal w ciąży nawala, a ja jestem po nosowych
przejściach w postaci wieloletniego uzależnienia od Afrinu. Dlatego
nie zamierzam nawet sięgać po cokolwiek, co nawet choćby przypomina
jakiś spray do nosa, jakkolwiek zbawiennego i bezpiecznego działania
by nie miał. Obawiam się że sam odruch używania czegoś takiego
mógłby spowodować powrót do nałogu. Wiem że to brzmi może głupio,
ale nazywam rzeczy po imieniu, Afrin był moim nałogiem tak jak dla
wielu są papierosy. Nie wstydzę się tego, bo był to mój problem, ale
teraz dzięki Koziołkowi jest wielka szansa, że jestem już
wreszcie "czysta" I oby tak pozostało na zawsze !
Inna sprawa, że laryngolog straszyła mnie już kilka razy że powinnam
zrobić operację prostowania przegrody nosowej, ale po opisach
dotyczących takiego zabiegu, chwilowo jakoś z pewnością się mi do
tego nie spieszy...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,585,90901317,90901317,Co_na_przekrwiona_sluzowke_nosa_.html


Temat: Co daje doprowadzenie powietrza do kominka z zewnatrz?


SlaWasII wrote:
Miałem tak zrobić i chyba nie zrobię.
Mam za sobą pierwszą zimę. Kominek 20 kW 210 kg DECOFLAM 801.
Zaznaczam, że był to jedyny grzejnik w domku 500 m3 ocieplonym
styropianem 10 cm i od góry wełna 20cm, od dołu nieogrzewana piwnica
pod całością. Ktoś gdzieś się wymądrzał, że kominek nie może być
jedynym źródłem ogrzewania. A dlaczego nie??? Mój duży wkład pozwalał


moze. Ale nie kazdy chce miec w salonie kotlownie.


na podkładanie 2 razy dziennie, a żar trzymał nawet 20 godzin - pełne
załadowanie i maksymalnie zamknięty, temp. spadała do ok 16 C. To
wymagało jednak wielu ćwiczeń. Na początku nie zawsze się udawało.
Rozpałki i zapałek użewałem kilka razy przez całą zimę!
Rozprowadzenia nie zdążyłem podłączyć - mimo że zrobione, brakło
czasu na podciągnięcie prądu :) - i zima się już prawie skończyła, a
w środku bez problemu utrzymywałem 20 C. Tegoroczna zima do
najlżejszych się nie zakwalifikuje... Zużyłem 12 m3 drewna (wcale nie
bardzo wysuszonego). Zauważyłem bardzo dobrą wymianę powietrza.
wszystkie smrody z papierosów i inne błyskawicznie szły w komin a
wewnątrz powietrze czyste jak na zewnątrz. Po co więc doprowadzać pod
kominek powietrze z zewnątrz?
Zmniejszy to przecież wymianę zużytego przez domowników powietrza!
Co Wy na to?


jak masz rozszczelnienie okien i to wykorzystujesz to mze nie potrzeba. To
jest raczej po to zeby kominek nie ciagnal powietrza z pokoju (cieplego) ale
z zewnatrz (zimnego).

D.


Źródło: topranking.pl/1558/co,daje,doprowadzenie,powietrza,do,kominka,z.php


Temat: Ogladalam wczoraj program......
Hej.

Jestem przekonana ze to slone. Jako przyklad podam moja kuzynke i moja znajoma.
Obie zaczely sie opalac w solarium gdy tylko stalo sie popularne i pojwily sie
pierwsze lozka (pewnie obecne solaria sa "zdrowsze" ale skore UV niszczy tak
samo). Obie byly wtedy w wieku 23-25 lat. Sama nie pamietam. I tak lataja na
solarium 3 razy w tygodniu albo nawet cztery. Kiedy zobaczylam je po kilku
miesiacach odjlo mi mowe-wygladaly starsznie. Obie strasznie na swoj sposob.
Gorzej znajoma bo miala czrana wysuszona na papier skore, wkolo ust i oczu
potwornie gleboie zmarszczki, jeszcze na czole i mnostwo przebarwien.
Tragedia! Kuzynka wyglada tez na starsza, ma zmarszczki, wysuszona skore , choc
mysle ze gdyby nie to ze ma mnostwo kasy wygladalaby jeszcze gorzej - bo
jeszcze biega do kosmetyczki na zabiegi i uzywa drogich kremow. Na pewno jej
pielegnacja jest lepsza niz w przypadku znajomej bo tamta ogranicza sie tylko
do kremu, a kuzynka wiecznie sie zyms smaruje. A ja widzialam ja w makijazu
wiec pewnie wygladala lepiej niz bez niego.
Obie wygladaluy na 10 lat starsze. SERIO. Obie wygladaly staro.

Moja mama uwielbia slonce - opala sie od zawsze, lezac plackiem, niczym sie nie
zabezpieczajac. Od kilku lat kazdy mysli ze jest grubo po piecdziesiatce a ona
teraz ma 48. Jestem przekonana ze to slonce i palenie papierosow (1,5-2 paczki
dziennie). Moja mama tez uzywa sporo kremow, maski, balsamy, dba o skore ale to
nie pomaga nawet w przypadku czestego dzialania UV. Jej mama tak nie wygladala,
ale tez sie nie opalala tyle, choc byla to kobieta ze wsi i ciezko pracowala, a
w tamtych czsach nikt o filtrach nie wiedzial. Nawet jak moja mama "zrobi"
sobie twarz - makijaz, kremy liftingujace, uczesze sie itd. to nic nie ukryje
jej pomarszczonej skory na dloniach, dekoldzie i szyi. to mnie az razi.

I oistatni przyklad - kumpela ze szkoly. Zaczela pracowac w solarium jakis rok
temu. To jak wyglaada teraz a rok temu - szok. Usmazona na skwar, mnostwo
piegow, przebarwien, a jej skora miejscami juz nie wytwarza melaniny i ma biale
plamny na twarzy. Jest nieladnie brazowa i pomimo ze ona ma chyba 21 lat ma
zmarszczki wokol ust i oczu. Wyglada okropnie.

Ja tez jestem zwolennikiem slonca ale od paru lat staram sie chronic przed jego
skutkami - obowiazkowo filtry. Latem lubie lezec na sloncu i sie smazyc ale co
chwile dosmarowuje sie filtrem. lubie sie po prostu wygrzac. I nawet przy
ochronie 30-40 opalam sie ale wolniej a opalenizna dluzej trwa. Do solarium
chodze jakies 3-5 razy do roku. Uwilebiam samoopalacze i wole nimi sie
smarowac . Mam nadzieje ze tak szybko sie nie zestarzeje.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,211,56625478,56625478,Ogladalam_wczoraj_program_.html





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  Co zrobić żeby papierosy wysuszyć
witch