Temat: Gdzie ACL
Witam, mam uszkodzone (mocno naderwane) WKP, i ortopeda stwierdził że musze zrobić ACL, w szpitalu praskim na samą wizytę u chirurga ortopedy który podejmie decyzję o tym czy będe miał operacje muszę czekać miesiąc, a już i tak załatwiam to miesiąc, nie wiecie gdzie można to jakoś szybciej załatwić? Nadmieniam iż na prywatną operacje mnie nie stać.
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=2531



Temat: zerwanie wiezadla ACL bycmoze MCL u b. rociagnietej osoby?
Wielkie dzieki to mocno pokrzepiajace co piszesz:)
Walcze na swoje czwarte pietro wchodze po schodach ! coraz lepiej:) w tym tyg. na kontrole sie wybieram.

Probuje sie zorientowac co mozna zrobic z lekko naderwanym lub silne rozciagnietym wiezadlem w osrodkach nie dysponujacych laserami bo jednak artroskopia z obkuczaniem laserem to okolo 6000pln wiec moze sa jakies inne metody?

jesli tak to gdzie najlepiej panstwowo w wawie zrobic cos takiego?

coraz wiecej slysze historii o osobach ktore poczatkowo mialy tylko naderwane wiezadlo acl i rehabilitowane a potem po jakims czasie urwalo sie calkiem na skutek sportow nie koniecznie wyczynowych a wtedy rekonstrukcja byla konieczna..
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=530


Temat: Rekonstrukcja ACL przeszczepem ze sciegien ST i GR
Mam problem z drugim kolanem podejrzewam naderwaneACL , szufladka wychodzi, ale problem polega na tym ze uraz byl 8 miesiecy temu i przez ten okres boli w 1 miejscu przy napinaniu i pelnym wyproscie oraz przy chodzeniu , bol nasila sie od spodu po zewnetrznej stronie (prawa noga) ,po zerwaniu acl w lewej nodze bol byl troche inny i nie trwal az tak dlugo , lekarz mowil ze to moze byc jakis nerw , zrobilem usg oto wynik:
"Prawidłowa ilość płynu w stawie kolanowym prawym. Zachyłek nadrzepkowy nieposzerzony, bez cech przerostu błony maziowej.
Chrząstka szklista w zakresie dostępnym badaniu gładka.
Więzadło rzepki, więzadła poboczne oraz krzyżowe tylne w badaniu usg prawidłowe.
Więzadło krzyżowe przednie bez uchwytnych zmian pourazowych w badaniu usg - ocena uszkodzeń WKP o charakterze przewlekłym w badaniu usg niemiarodajna.
Łąkotka przyśrodkowa z obrazem usg niewielkiego częściowego uszkodzenia pionowego w okolicy przytorebkowej trzonu sięgającego do powierzchni piszczelowej łąkotki.
Łąkotka boczna o prawidłowej echo strukturze, bez widocznych zmian pourazowych. Obecna poszerzona kaletka brzuchato-półbłoniasta owym. 26 x 7 x 12 mm. "
Poprosze o interpretacje :)
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=657


Temat: Rekonstrukcja ACL przeszczepem ze sciegien ST i GR

Mam problem z drugim kolanem podejrzewam naderwane ACL , szufladka wychodzi, ale problem polega na tym ze uraz byl 8 miesiecy temu i przez ten okres boli w 1 miejscu przy napinaniu i pelnym wyproscie oraz przy chodzeniu , bol nasila sie od spodu po zewnetrznej stronie (prawa noga) ,po zerwaniu acl w lewej nodze bol byl troche inny i nie trwal az tak dlugo , lekarz mowil ze to moze byc jakis nerw , zrobilem usg oto wynik:
"Prawidłowa ilość płynu w stawie kolanowym prawym. Zachyłek nadrzepkowy nieposzerzony, bez cech przerostu błony maziowej.
Chrząstka szklista w zakresie dostępnym badaniu gładka.
Więzadło rzepki, więzadła poboczne oraz krzyżowe tylne w badaniu usg prawidłowe.
Więzadło krzyżowe przednie bez uchwytnych zmian pourazowych w badaniu usg - ocena uszkodzeń WKP o charakterze przewlekłym w badaniu usg niemiarodajna.
Łąkotka przyśrodkowa z obrazem usg niewielkiego częściowego uszkodzenia pionowego w okolicy przytorebkowej trzonu sięgającego do powierzchni piszczelowej łąkotki.
Łąkotka boczna o prawidłowej echo strukturze, bez widocznych zmian pourazowych. Obecna poszerzona kaletka brzuchato-półbłoniasta owym. 26 x 7 x 12 mm. "
Poprosze o interpretacje :)
Coz, ACL bez widocznych zmian, wiec to chyba nie jest problemem. Jedyna rzecza nie tak, jest to uszkodzenie lakotki przysrodkowej, ale to powinno ci dawac bol raczej z wewnetrznej, niz zewnetrznej kolana.
Masz jakies inne lakotkowe objawy, np blokowanie sie kolana, albo przeskakiwanie z glosnym trzaskiem przy ruchach zgiecia i wyprostu?
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=657


Temat: Rekonstrukcja ACL przeszczepem ze sciegien ST i GR
Powiedziano mi ze konieczna jest teraz 4-6 tygodniowa rehabilitacja (przed rekonstrukcja), ze wzgledu na to ze (jak koledze powyzej) wlozyli mi ta noge w gips i mam teraz b. slabe miesnie. Nie wiem o co dokladnie chodzi, chyba o to ze musza sie one wzmocnic przed zabiegiem (i wlasnie to mialam na mysli piszac o "stanie mojej nogi"). Tylko ze teraz gdy zdjeli mi gips i odstawilam kule i zaczelam cwiczyc ta noga naprawde zaczela mnie bolec - czy to normalne? ;/ Wiecie nie chodzi o sam bol, bo ja naprawde wszystko wytrzymam, nie w tym rzecz, boje sie po prostu ze moge cos gorszego z ta noga zrobic przez te cwiczenia np. zerwac krzyzowe tylne, uszkodzic lekotke albo juz nie wiem co...

O tym ze mam zerwane ACL powiedzieli mi w klinice w zorach, wczesniej mialam 3 inne diagnozy m.in. "nic", "naderwane wiezadlo poboczne plus naderwany jakis miesien z tylu", "naderwaneACL". Nie mialam artroskopii. Czy w naderwaneACL samo sie zrasta czy tez potrzebna jest rekonstrukcja?
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=657


Temat: 2 tyg. po artroskopii...diagnoza ACL....i....
Witam

Jestem tu nowy i zdecydowałem się napisac parę słów bo też jestem po kontuzji kolana i mam pewien problem. Otóż kolano wyskoczyło mi 19 marca na hali podczas meczu (mokra plama na parkiecie). Udałem się do najbliższego szpitala i to był mój największy błąd. Lekarz stwierdził bez jakiegokolwiek zdjęcia że to nic poważnego i jedynie podczas czterech kolejnych wizyt poprzez punkcję ściągał mi po 2-3 strzykawki płynu z kolana. Potem orteza i 2 tygodnie ze stabilizatorem. Jak to powiedział lekarz - za 2 miesiące spokojnie możesz wrócic do sportu i tak też zrobiłem. W kolanie czułem że coś mi przeszkadza ale postanowiłem spróbowac zagrac w piłkę i przy drugim podejsciu (20 czerwca) kolano znowu wyskoczyło, udałem się więc do Piekar na artroskopię i diagnoza była następująca:
- ubytek chrząstki w obrębie kłykcia przyśrodkowego;
-rozerwanie rogu tylnego łąkotki bocznej;
- cechy zerwania ACL;
- przewlekłe naderwanie więzadłe pobocznego strzałkowego.
19 listopada (5 tygodni temu) miałem zabieg artroskopii podczas którego wszystko ładnie wyczyszczono. 3 tygodnie po zabiegu miałem już własciwie pełen wyprost i pełne zgięcie kolana i jak narazie wszystko wygląda dobrze tylko mam jeden problem. Z artroskopii wynikło że ACL w tym kolanie nie jest zerwane a częściowo urwane i lekarz stwierdził że w tym stanie więzadła nie nadają się do operacji. Co mam robic? Jak rozumiec częściowe urwanie ACL? Czy mogę normalnie zacząc grac w piłkę i jezdzic na nartach bo nie wyobrażam się rezygnacji ze sportu. Czy mam rozumiec diagnozę w ten sposób że muszę poczekac na całkowite zerwanie więzadła? Czy może to nie nastąpi? Czy ono się w jakiś sposób zrośnie czy co? Swoją drogą czuję że przy grze lub nartach kolano znowu mogłoby mi wyskoczyc ale może to tylko mój strach po straszliwym bólu podczas dwukrotnego skręcenia. Sam już nie wiem co dalej, a aż mnie nosi żeby spróbopwac pójśc na halę :)
I jeszcze jedno odnośnie szpitala w Piekarach. Gorąco wszystkim polecam. Pełen profesjonalizm co widzę po stanie mojego kolana Naprawdę fachowa opieka takie jest przynajmniej moje zdanie :)
Proszę o poradę co dalej z moim nieszczesnym ACL częściowo urwanym :(

Pozdrawiam wszystkich kontuzjowanych.
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=507


Temat: Odszkodowanie (???)
W 2001r naderwałem ACL oraz skreciłem staw kolanowy, w 3mc od kontuzji zrobiono mi artroskopie diagnostyczna w szpitalu i stwierdzono, że wzmacniając mięśnie nie potrzebuje rekonstrukcji. Kolano po rehabilitacji dalej nie mogłem zgiąć do końca oraz występowało u mnie "odczucie" ocierania się kości o kość, sport odpadał i dluższe wycieczki, orzeczenie chyba 2% uszczerbku - 500zł po odwołaniu dostałem 4% i dołożyli 500zł potem całkiem zerwałem to więzadło ale to szczegół. Co do teorii pana Zenka odnośnie orzeczenia to się zgodzę ale w praktyce tnie się ile się da i gdzie się da, chyba, że orzecznik był chojny ale taki długo nie popracuje :P. Ja wam radze po orzeczeniu iść do osoby która zajmuje się odszkodowaniami ona sprawdzi wasze % i tabele danej firmy jak ebdzie cos nie tak powie czy iśc do prawnika wyspecjalizowanego w tej dziedzinie, porada u obu ok 100-150zł ale będziesz wiedział czy cię"pan Orzecznik" nie skrzywdził zaniżając odszkodowanie a w niemal 75% tak właśnie będzie. Najwięcej ze znajomych z naderwanymACL i uszkodzona łękotka dostał kumpel z rodziny lekarskiej cale 5.5tys zł, reszta od 1tys do 1.7tys, ale my nie robiliśmy nic, a podrazu powinnimsy mimo odwołania iść sprawdzić co i jak z tabelkami i orzeczeniem. Chyba, że tylko w małopolsce są takie praktyki ale ja w cuda nie wierze, gdziekolwiek jest kasa jeden drugiego musi wyciupciać.

btw. Nawet jak sobie APAP kupisz, zadaj faktury imiennej bo bez faktur usłyszysz, skoro nie ma rachunków na leki to panu nic nie było takiego wielkiego. Następnie jak ci pan orzecznik powie, że teraz ci nie powie ile % dostaniesz bo to dużo liczenia to sie mu zaśmiej w twarz bo to jest najczęstsza praktyka zaniżania, ty masz przy nim wiedzieć ile ci daje i za co i zażądać ewentualnych poprawek. Do dzisiaj żałuje, że o niektórych rzeczy dowiedziałem sie po fakcie, bo grając w piłkę nożna kontuzji miałem w nadmiarze.
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=994


Temat: Spuchnięte kolano!
Witam Wszystkich! Prosze o informacje, bo juz zwątpiłem!
Jakieś 6 tygodni temu uszkodziłem sobie kolano na nartach. Po powrocie udałem sie po tygodniu czasu do ortopedy który stwierdził niestabilność boczną kolana, wyginając mi te kolano!
Zrobiłem prywatnie USG, oto opis:W łąkotce przysierodkowej cechy niewielkiego naderwania podstawy części pośredniej od strony udowej oraz naderwanie więzadełka górnego. Więzadło poboczne piszczelowe w okolicy przyczepu bliższego pogrubiałe do 8 mm wykazuje obniżoną niejednorodną echogeniczność-naderwanie 2 stopnia. Poza tym aparat wiązadłowy kolana bez uchwytnych zmian chorobowych. Błona maziowa miernie pogrubiała. Ilość płynu stawowego znacznie zwiększona (do 11mm), wysięk niskoechogeniczny jednorodny. Zarysy powierzchni stawowych oraz ich krawędzie gładkie. Reszta prawidłowa.
Wtedy ortopeda wypisal mi na moja prośbę orteze i tak w niej spedziłem 3 tygodnie. Kolano caly czas bylo spuchnięte-moze nie balon ale brak wyraznej rzepki. Po tych 3 tygodniach ten sam lekarz na kontroli znów powyginał noge i tym razem nie jest pewny co do ACL i kazal chodzić w ortezie przez następne 3 tygodbie. Więc udałem sie do prywatnego, który ogłądnął kolano, porobil testy, wstępnie wykluczył ACL i skierował na rehabilitacje bo po 4 tygodniach nieruszania nogi jest spory zanik mięśnia 4-głowego i sztywność kolana!
Byłem już na jednej wizycie rehabilitacyjnej, teraz ćwicze w domu ale po każdych ćwiczeniach kolano puchnie i nie moge w pełni wykonywac ćwiczeń: opór i ból w miejscu blizn!
Czy to możliwe, że najpierw powinienem mieć spuszczoną wodę z kolana?
Może bylo by mi łatwiej! W końcu 6 tygodni spuchnięte kolano to normalne? I czemu lekarze od tego nie zaczeli ? Czy jednak może to normalne? Proszę o radę! Pozdrawiam!
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=1671


Temat: zerwanie wiezadla ACL bycmoze MCL u b. rociagnietej osoby?
Witam,
Uprawiam aerobik sportowy , jestem b dobrze rozciagnieta.. po niefortunnym skoku szpagatowym ze zmiana nog polecialo mi kolano do srodka.

Wydaje mi sie ze miesnie uda mam dosyc silne, sciegna tez .. (od dziecka robie ponad szpagat i duzo skacze - uprawialam gimnastyke artystyczna wyczynowo)

Natepnego dnia bylam u specjalisty na Skrze chociaz nie bylo akurat sportowego.
Po badaniu typu szufllada itd i inne w zgieciu kolana stwierdzil ze prawdopodobnie doszlo do zerwania wiezadla ACL bycmoze MCL.

bede miala USG za dwa dni.

Po skoku kolano mnie w zasadzie nie bolalo, obrzek nie za duzy wystapil dopiero po jakims dniu poltora (kolano zrobilo sie jakby bardziej "kluskowate" niz drugie ale nie jest spuchniete jak bania).

Po 2 dniach od urazu pelny wyprost jest mozliwy z lekkim bolem gorzej ze zgieciem do wiecej niz 45stopni - troche wtedy boli pod kolanem. Nie obciazam chlodze i czekam na USG i rehabilitacje nie dostalam gipsu na szczescie.

Czy mozliwe ze to jest tylko naderwnie a nie zerwanie calkowite?
Czy fakt ze jestem rozciagnieta bardzo moze byc okolicznoscia "lagodzaca"?
Czy szybka rehabilitacja juz po 4-6 dniach od urazu moze, gdyby to bylo naderwanie tylko, uchronic mnie przed operacja i dluga pozniejsza rehabilitacja?

wiem ze przy zerwaniu jedynym sposobem powrotu do pelnej formy jest rekonstrukcja ACL - zalezy mi na powrocie do pelnej sprawnosci - nie potrafie zyc nie ruszajac sie ale chce zeby bylo calkiem dobrze.. choc z wyksztalcenia jestem fizykiem.. ale uwielbiam sie ruszac.. startuje w zawodach MP AZS przewaznie z w maire przywoitymi wynikami -za miesiac najblizsze - choc w tej sytuacje pewno nie ma o czym mowic:( trenerka zalamana.

czy przy naderwaniach moze byc tak ze wystarczy sama przyzwoita rehabilitacja? jak szybko moglabym w takiej sytuacji znowu skakac "duze skoki"?
jakie osrodki oprocz skry maja dobra rehabilitacje bycmoze dalo by sie nieodplatnie? czy mozna miec zufanie w rehabilitacji takich urazow do panstwowych placowek?
skra to 60PLN za h wiec jak na koniecznosc 10*3 spotkania to b duzo dla mnie..

dostalam kinezyterapie,hydroterapie,kroterapie miejscowa - bolowo zapanie obrzekowo i fizykoterapie - bycmoze jak na tyle roznych zabiegow to nie jest az tak duzo nie orientuje sie.. pozdrwiam i bede wdzieczna za szybka odpowiedz..
pozdrowienia Maja
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=530


Temat: Rekonstrukcja ACL przeszczepem ze sciegien ST i GR
Hej! Ja mam taki problem, w styczniu 2007 na nartach skakałam na hopkach, niestety jedno niefartwone wybicie.... i bach... wylądowane, ale kolano wygięło się nie w tę stronę co trzeba- tzn. do tyłu. Noga latała w każdą str. więc stwredziłam, że mimo wszystko upadnę żeby sprawdzić co się stało. Po zahamowaniu i celowej wywrotce czułam jak noga drży, jednak byłam pewna, że to tylko stłuczenie. Z trudem a właściwe biorąc kolano w ręce wepchałam je do zapięcia i dojechałam do dolnej stacji kolejki... Następnie po powrocie do hotelu postanowiłam pojechać do szpitala bo nie mogłam normalnie chodzić, tylko stanie na palcach było możliwe, bez wyprostu i bez zgięcia. Noga mimo wszytsko nie puchła (dopiero na 2 dzień widoczna była spora opuchlizna). W szpitalu (w Austrii) stwredzono tylko mocne stłuczenie i zakazano uprawiania sportu przez 3 dni. Jednak dolegliwości nie ustępowały więc po powrocie do kraju poszłam na USG, tam lekarz stwredził zerwanie ACL, powiedział żeby iść do ortopedy żeby ściągnął krwiaka, kazał kupić ortezę na 6 tyg i pózniej zobaczymy co dalej. Ortopeda ściągnął szklankę krwii i stwredził po wykonaniu USG, że przednie krzyżowe jest całe za to zerwane jest więzadło poboczne. Zdecydowałam się, że pójdę do lekarza, który ma renomę i on kazał zrobić rezonans. Na rezonansie okazało się, że zerwane jest więzadło przednie krzyżowe, poboczne uszkodzona łąkotka oraz pęknięta torebka stawowa. Wysłano mnie na artroskopię. Lekarz stwredził, że ACL jest silnie naderwane (na płytce widać białe wióry) ale mimo wszystko ma zachowaną ciągłą nić i nic z tym nie zrobił. Na dzień dzisiejszy robie PRAWIE wszystko. Jednak nie dam rady siąść z podwiniętymi nogami bo czuję starszny ból w kolanie, nie dotknę piętą pośladka, brakuje mi kilku cm (niewiele) ponadto czasem zdarzy mi sie zrobić przeprost. Lekarz, u którego byłam żeby dowiedzieć się czy mogę wrócić do nart, stwredził, że nie ma sensu mnie teraz na siłę kroić skoro funkcjonuję, ale że kolano jest luźne. Jednak porownując moje wyniki rezonansu przed zabiegiem i robione w pazdzierniku... to na tym 2 dodatkowo mam jeszcze stwredzona chondromolacje I stopnia i ciało tłuszczowe Hoffy, tzn chyba coś w tym kolanie się dzieje. Co robilibyście na moim miejscu, mam 18 lat i nie wyobrażam sobie życia bez sportu. Czekać az wydarzy się coś takiego, że rekonstrukcja będzie konieczna, albo a nóż mi się uda bez? Czy może poprostu zdecydować się na rekonstrukcję po sezonie?
Źródło: rehabilitacja.pl/showthread.php?t=657


Temat: : treening z zerwanym wiązadłem :(
Ortopeda, u którego byłem stwierdził , ze mam zerwane wiazadło przednie krzyzowe i potrzebna jest artroskopia. Zrobili mi artro , oczyścili cos tam, i okazało sie , że mam częściowo zerwane wiązadło. Lekarze uznali, ze może tak, to zostać. Mnie to osobiscie wkurzyło, bo chyba mogli mi zrobic rekonstrukcję. Ćwiczę w miarę normalnie, ale-jak to mi mowil jeden ortopeda- muszę cały czas uwazać, bo takie kolano jest bardziej narazone na kontuzje, a także wzmacniać mięśnie ud. Trenuje bjj, walki na razie cały czas zaczynam z parteru, jak kupie sobie stabilizator, to powoli zaczne ze stójki.

Własnie cały czas sie zastanawiam, czy wzmacniac udo robiąc robię ciwczenia na mniejszych cieżarach i robic wiecej powtorzen, czy moze przejsc na wieksze ciezary?

Wyglądało by to tak , że jakbyś se zrobiłrekonstrukcje (jak to lekko brzmi.... też tak kiedyś myślałem.....), to przez 3 miesiące pierdoliłbyś sie z rehabilitacją non stop, potem kolejne 4-5 miesięcy boś dochodził do stanu kiedy noga zacznie funkcjonować normalnie... potem kolejne kilak mięsicy, ąz w końcu zdałbyś sobie sprawe , że noga JUŻ NIGDY NIE BEDZIE TAKA JAK BYŁA KIEDYŚ! Rekonstrukcja ACL to nie jest idealne rozwiązanie!!!!!!!! Z kilku bardzo wąznych powodów: Po pierwsze - zerwanie wiązadła jest następstwem działania na staw kolanowy ogromej siły (i skrętu) dlatego przy zerwaniu zrywasz sobie nie tylko wiązadło, ale także niektóre strukty kolanowe odpowiedzialne za jego stabilizacje (których zrekonstruować sie nie da). Po drugie wszczepione wiązadło nigdy nie będzie wstaione tak idealnie w miejsce stareg. Dlatego staw po rekonstrukcji moze sie zachowywać odrobine inaczej (może sie okazać , że nagle noga sie idelalnie po linii prostej nie "prostuje")

Wniosek z tego jest jeden - czy po rekonstrukcji czy też z naderwanym wiązadłem i tak będziesz musiał do końca życia uważać na kolano, bo ono już nigdy nie będzie takie jka kiedyś. I nie wierz w to że stabilizator może ci coś pomóc - siły, jakie muszą powstać, żeby zerwać wiązdło i tak są za duże takie bajerki (jeżlei mówimy oczywśice o jakiś stabilizatorach neoprenowyxch ze wzmocnieniamu bocznymi....)


A co do rezonansu , to miałem robione 4 serie zdjęć przy jednym zabiegu, a lekarz gdy oglądał zdjęcia nie miał najmniejszej wątpliwości jaką diagnozę postawić.


Ćwicząc noge z uszkodzonym ACL należy zachować szczególną ostrożność na pewne ruchy. O ile przysiad ze sztangą generalnie odradzam (z róznych względów), to pozostają jeszcze wyprosty nóg na maszynie i zginanie nóg na maszynie oraz sównica ( odpowidnio ćwiczenia na czworogłowy/dwugłowy i obie z tych partii mięsni). Przy ćwicznieniu dwógłowego nie ma żadnych zastrzeżeń ( tak jak pisał kolega - jest to wążniejszy mięśeń stabilizujący kolano przy uszkodzonym ACL). Zalecałbym ostrożność przy robieniu wyprostów na maszynie i robienie ćwiczenia tylko do pewnego zakresu - nie do pełnego wyprostu. Ostatnia faza (od około 30 stopni, do pełnego wyprostu) angażuje właśnie ACL. nie warto go męczyć :}

Tak od siebie dodam jeszcze na koniec, jako od człowieka kóry rekonstrukcje przeszedł, żebyś walczył o to zerwane wiązadło i nei pchal sie na rekonstrukcje - niech będzie ona ostatecznością!

pozdrawiam
Źródło: war.budo.net.pl/viewtopic.php?t=17990





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  co zrobić z naderwanym ACL
witch