Temat: problemy żołądkowe u szczeniaka
jak przeczytalam o tej krwi, to juz nie doczytalam dalej, a pisalas ze zjadl
kawalek pcv. Zapewne moglo to byc przyczyna krwi w kale, ale nie musi, ja tylko
tak gdybam, bo nie wiem.
Lec do lekarza, zwlaszcza,ze pies zalatwia sie wodniscie. Moj tez mial taki
stolec, lekarz podejrzewal ,ze piesek cos zjadl z trawnika, a moj akurat jest
odkurzacz i zjadal nie raz, bo nie zawsze zdazylam interweniowac.
Lekarz obmacal mu brzuch, zmierzyl temperature (ciezko bylo, moj piese jest
bardzo "waleczny" w takich chwilach) i zaordynowal srodki. Pomogly bardzo
szybko. Ale u nas nie bylo krwi w kale.
Poza tym u Twojego psa przyczyna moze byc zupelnie inna.

Moj od tamtej pory zapobiegawczo chodzi w namordniku.
I jest zupelnie bezbronny wobec duzych bez namordnika ((((
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,525,21555543,21555543,problemy_zoladkowe_u_szczeniaka.html



Temat: krew w kale/3-miesieczny kociak
krew w kale/3-miesieczny kociak
Witam
U 3-miesięcznego kotka sąsiadki zauważyliśmy kilkakrotnie niewielką ilość krwi
i śluzu w stolcu. Ich ilość i konsystencja raczej nie uległa zmianie. Kotek je
normalnie, moze jest troszkę apatyczny. Nie był jeszcze odrobaczany- czy to
moze być przyczyna?
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,525,99103992,99103992,krew_w_kale_3_miesieczny_kociak.html


Temat: problem z pekińczykiem
Problem chronicznych biegunek to problem rzeczywiscie bardzo trudny do
rozwiazania. Widze ze przetestowaliscie juz wszystkie leki pierwszego i
drugiego rzutu jakie stosuje sie do leczenia lambliozy i innych chorob
pierwotniaczych przewodu pokarmowego.
Czy stolec nadal jest raz normalny a raz rzadki? Czy pies nadal dostaje karme
dla alergikow? Jesli tak, to jaka? Czypies mial kiedykolwiek zrobione badanie
na aktwnosc enzymow trzustkowych we krwi i na aktywnosc trypsyny w kale?
Moze tez byc to jednostka chorobowa zwana chronicznym zapaleniem jelita
grubego, ktorego to przyczyna nie zosatla do konca poznana. Jesli bylyby to
rzeczywoscie owe pierwotniaki, to leki przeciwpierwotniacze ktore do tej pory
pies dostawal w duzych ilosciach powinny zwalczyc te przyczyne. Z tego co widze
tak sie jednak nie stalo. Dlatego to moze jednak powod tkwi gdzie indziej?
Moznaby sprobowac zrobic psu kolonoskopie. Jest to podobny zabieg do
gastroskopii, tylko wziernik wedruje do jelita grubego a nie do zoladka.
Taki zabieg mozna wykonac w Klinice Malych Zwierzat SGGW. Moznaby sprobowac
pobrac mikrowycinek tkanki nablonka jelitowego do badania histopatologicznego -
moze ono cos wyjasni. Moim zdnaiem przycyzna moze byc np. choroba autoagresywna
i jako jej skutek przewlekle stany zapalne nablonka jelitowego w jelicie
grubym. Wowczas nalezaloby zastosowac sterydowa terapie polegajaca na
immunosupresji. Czy w ogole kiedys brane byly pod uwage sterydy?

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,525,56552935,56552935,problem_z_pekinczykiem.html


Temat: krew w kale
krew w kale
Witam, mam 29 lat i od paru dni zauwazylam u siebie niewielkie ilosci
czerwonej krwi w kale. Do tego czuje sie troche oslabiona. Co moze byc tego
przyczyna? Dodam ze przebywam obecnie w Rosji. Myslalam, ze to moze jakies
zatrucie...? Nie wymiotuje, stolec oddaje normalnie, biegunek nie mam, brzuch
mnie nie boli. Czy ktos spotkal sie z takimi obajwami? Pojscie tu do lekarza
jest dla mnie dosc utrudnione, za 3 tygodnie bede w Polsce. Doradzcie prosze.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,216,65213191,65213191,krew_w_kale.html


Temat: Pleśniawki??? Czy zawsze przyczyną jest candida???
Pleśniawki??? Czy zawsze przyczyną jest candida???
Witam!
Leczę synka od lutego na candide, ścisła dieta, probiotyki i od 3 tygodni
leki sanum. A dzis mały zaczął narzekać ze boli go buzia obejrzałam i okazało
się ze mały ma prawdopodobnie pleśniawkę/aftę -tak to przynajmniej
wyglądało , ma to od wewnętrznej stronie wargi. Przybiło mnie to trochę bo
boje się ze to wina candidy tzn tego ze jest gorzej. Zastanawia mnie tylko
jedno dlatego po tak dlugim leczeniu mogło się pogorszyć. Dodam ze synek
nigdy nie mial aft/pleśniawek ani białego nalotu w buzi, nigdy nie mial
silnych objawów candidy, jedynym objawem był śluz w kale ktorego dawno sie
juz pozbylismy teraz zostaly tylko niestrawione resztki pokarmu i taki
papkowaty stolec (ale nie biegunkowy).
Moje pytanie : czy to mozliwe ze przyczyną tej plesniawki moze byc np
skaleczenie (moze mały sie ugryzl a potem wzial brudne rączki czy zabawke do
buzi i stad ta pleśniawka)?
Poradzcie, bo martwie sie tym i coraz bardziej podlamuje ze moja walka z
choroba dziecka nic nie daje. Dodam tylko ze przebadalam synka rowniez na
bakterie wyszedl w kale gronkowiec ktorego wyleczylismy jestesmy juz po 3
badaniu kontrolnym i gronkowiec nie wyszedl wiec tu jest ok. Skonczylismy
niedawno leczenie lamblii juz drugi raz je leczymy ale nie znam jeszzce
efektow tego leczenia choc przeczucie i obserwacje sugeruja ze leczenie nie
dalo efektow
I jak tu sie cieszyc ze zbizającego sie urlopu
Mały zaczał coraz wiecej jesc alergia chyba troche odpuściła ale te paskudy-
pasozyty dalej w nim chyba siedzą
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,578,45363381,45363381,Plesniawki_Czy_zawsze_przyczyna_jest_candida_.html


Temat: Proszę poradźcie ma 2,5 roku, boi się zrobić kupkę
cześć! też miałam ten problem,gdy moja mała była w tym samym wieku co twoja.U
mnie przyczyną wstrzymywania stolca było to,że córeczka bała się bólu,który
wywołał u niej twardy.zapieczony stolec.W kale znajdowałam nawet małe niteczki
krwi!Po konsultacji z lekaerzem zaczęłam pować małej Lactulosum(pzez
miesiąc),smarowałam odbyt alantanem aby uelastycznić ścianki a po każdej kupie
smarowałam Tormentiolem aby zagoić ewentualne ranki.Do tego całkowicie
wyeliminowałam słodycze a do picia tylko soczki owocowe i dużo surowego
jabłuszka.U nas poskutkowło bo mała zrozumiała,ze nawet jeśli zaboli ją pupa
przy robieniu kupy to mamusia pomoże smarując maściami .Dużo też rozmawiałam z
nią choć wiem jak trudno przekonać i użyć odpowiednich argumentów w rozmowie z
2ipół latką.Z całego serca życzę wam powodzenia bo wiem co pzreżywasz.Pozdrawiam

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,566,20657817,20657817,Prosze_poradzcie_ma_2_5_roku_boi_sie_zrobic_kupke.html


Temat: Zielone kupki
Stolec ma zwykle barwę brązową, jednak zabarwienie kału jest bardzo zmienne i
zależne od wielu różnych czynników.

Brunatne zabarwienie kału jest zależne od sterkobilinogenu, barwnika
powstającego z bilirubiny. Do światła przewodu pokarmowego bilirubina jest
wydalana wraz z żółcią. Jej przemiany, prowadzące do powstania
sterkobilinogenu, dokonują się przy udziale bakterii żyjących w jelitach.
Zielone zabarwienie stolca powstaje, gdy część bilirubiny związanej, zawartej w
żółci, pozostaje w kale w postaci niezmienionej. Przyczyną jest najczęściej
zmieniona flora bakteryjna jelit, przyspieszony pasaż jelitowy (brak czasu na
rozłożenie bilirubiny przez bakterie) lub przejściowo zwiększone wydalanie
bilirubiny z żółcią pod wpływem różnych czynników dietetycznych. Zwykle nie
jest to związane z żadnym poważniejszym stanem chorobowym. Zielone stolce mogą
występować także u zdrowych niemowląt karmionych wyłącznie piersią.

Zielona barwa stolców często niepokoi rodziców, ale zazwyczaj nie jest to żaden
stan patologiczny. Najczęściej jest to zjawisko wtórne do (fizjologicznego u
dzieci!) przyspieszenia pasażu jelitowego, połączonego ze zmianą diety (np.
wprowadzenie nowego pokarmu). Może to być również następstwem leczenia
antybiotykiem. Zwykle zmianie barwy towarzyszy również zmiana zapachu takiego
stolca - jest to oczywisty skutek zmiany zawartości w kale poszczególnych
metabolitów bilirubiny. W żadnym wypadku zmiana zabarwienia lub zapachu stolca
nie powinna być podstawą do rozpoznania alergii pokarmowej i do prób
odstawiania nowo wprowadzonych pokarmów. Także niewielkie rozluźnienie
konsystencji zielonych stolców, występujące po wprowadzeniu u dziecka
niektórych nowych pokarmów, jest zjawiskiem zrozumiałym i normalnym. Wizyty u
lekarza wymagają dzieci, u których zielonym stolcom towarzyszą inne ewidentne
objawy sugerujące chorobę przewodu pokarmowego, takie jak na przykład: brak
przyrostu lub zahamowanie przyrostu masy ciała i wzrostu, przewlekła biegunka
(3 lub więcej luźnych stolców przez ponad 2 tygodnie - oczywiście za wyjątkiem
dzieci karmionych piersią, u których stolce normalnie mogą mieć konsystencję
rzadkiej jajecznicy), wymioty, gorączka lub stany podgorączkowe i wiele innych.

W postępowaniu domowym należy zachować cierpliwość. Jeżeli zielonym stolcom nie
towarzyszą inne objawy, to zazwyczaj nie ma powodów do niepokoju. W przypadku
towarzyszących innych zaburzeń wskazane jest wykonanie posiewu kału.

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,632,45140482,45140482,Zielone_kupki.html


Temat: badanie kału
badanie kału
Kilka tygodni temu mój wówczas 4-miesięczny synek miał epizod biegunkowy(
b.duża ilość stolców, z domieszką śluzu, wodniste)Wezwałam wówczas pediatrę na
wizytę domową , który stwierdził, że nie ma objawów odwodnienia, ani cech
infekcji, a przyczyną są ząbki( było już wówczas widać jednego ;-)Uspokoiłam
się, ale wciąż obecny był sluz w kale i wieksza ilość kupek. Po konsultacji z
Poradnią Laktacyjną odstawiłam w swojej diecie nabiał( nabiał jadłam przez ok
2-3 tygodnie przed biegunką, wcześniej byłam na diecie bez nabiału z powodu
silnych gazów u małego od urodzenia)W tym samym czasie rozpoznano u mnie
nadczynność tarczycy( do tej pory leczyłam się na niedoczynność)Trudno mi więc
określic przyczynę tej biegunki. KIlka dni po tym epizodzie byłam na
szczepeniu i okazało się że mały przybrał tylko 400g w miesiąc.W wykonanych
następnego dnia po wizycie badaniach CRP 8,7, Neu 5,6(norma 2,5-5), Hgb 10,5
żelazo 12( norma 59-158)mocz bz. Mały od urodzenia ma niedokrwistość,
przyjmuje min żelazo.Pediatra zalecił zmianę preparatu żelaza, i wprowadzenie
zupek i sinlacu.Na własną rękę pobrałam jescze kał na badanie i niestety
dopiero dziś odebrałam wynik.Byliśmy też u endokrynologa dziecięcego. Po tym
moim trochę przydługim wywodzie bardzo bym prosiła o jego interpretację: w
kale znaleziono pojedyńcze erytrocyty i nieliczne leukocyty, poj ziarna
skrobi( mały zaczał jeść juz wtedy marchewkę ze słoiczków)Nie wiem czy ten
wynik świadczy o alergi, chciałabym wprowadzić do diety nabiał bo waże juz 48
kg przy wzroście 176, jestem też na diecie cukrzycowej i czuję, że niedługo
się wykończę. Mały nie chce jeść Nutramigenu wiec wciąż karmię piersią. Synek
od ok tygodnia jest bardzo marudny, kiepsko śpi w nocy, ale kupy się
unormowały( ok 1 stolec na dobę) Czy erytrocyty w kale mogą byc przyczyną tak
niskiego zelaza mima barania leków?Z góry bardzo dziękuje za odpowiedz.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,907,90826540,90826540,badanie_kalu.html


Temat: Chroniczne Zatwardzenie, ktos cos wie?????
Witam. 3 miesiące temu moj syn(2 lata)był w szpitalu przez prawie 3 tygodnie.
przyczyną naszego pobytu bylo "wypadniecie sluzowki" (dla niewtajemniczonych:
podczas robienia kupy wyszly mu z cos z pupy wielkosci duzej
mandarynki!!!!!!). Wszystko zaczęło sie 2 mies wczesniej,nagle bez konkretnej
przyczyny zaczely sie zaparcia. Najpierw stolec byl twardy i go bolalo a potem
wstrzymywal sie. Poniewaz ja mialam cale zycie problemy z wyproznianiem w domu
obowiazywala dieta wysokoblonnikowa (dziecko nigdy nie jadlo czekolady, jasne
pieczywo sporadycznie). Szczerze mowiac to po dzis dzien nie wiadomo dlaczego
ma zaparcia
...trafilismy do szpitala(na oddzial chirurgii dzieciecej)tam spedzilismy 3
tyg. Oczywiscie nie bylo normalnych wyproznien tylko "lekarz wydlubywal".
wyposcili nas bez podania przyczyny zaparc(dziecko nie malo zrobionych zadnych
badan!)
Na szczescie teraz jest juz ok! Ale zmienilismy diete i oczywiscie lekarke,
ktorej duzo wczesniej mowilismy o problemach dziecka(ona stwierdzila ze krew w
kale i wyproznianie co 3 dni to normalne! i zalecila herbatki przeczyszczajace-
dla dwulatka!!!). Z BOGATORESZTKOWEJ NA UBOGORESZTKOWA, POMOGLO!!!!!!!!!!!
Oczywiscie dieta niskoresztkowa nie jest polecana do stosowania przez dluzszy
czas, ale na poczatku byla niezbedna!
W skrócie, oznaczalo to jak najmniej blonnika, za to duzo masła, mleko tłuste
(najlepiej z dodatkiem smietany 36%), po prostu duzo tluszczy roslinnych( nie
zwierzecych).
Dieta wysokoblonnikowa powodowalo wytwarzanie duzej ilosci stolca, ktory
zalegal w jelitach, tam byla z niego odciagana woda, co powodowalo ze
wyproznieniu towarzyszyl bol. Natomiast przy duze zawartosci tluszczu w
pokarmie, stolca jest mniej ale jest on rzadszy!
Przy zaparciach na pewno nie mozna jesc gotowanej marchewki(soki tylko ze
swiezej marchwi), jagod, bananow, jezeli sok jablkowy to tylko klarowny. (o
tych rzeczach nie wiedzialam)
pozdrawiam i trzymam kciuki.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,46,4446875,4446875,Chroniczne_Zatwardzenie_ktos_cos_wie_.html


Temat: Jeszcze raz (ostatni, słowo pionierki) o candidzie
Jeszcze raz (ostatni, słowo pionierki) o candidzie
Drodzy jelitowcy,

Ja wiem, że nie lubicie sekty candida, ale moje doświadczenia doprowadziły mnie to konkluzji, że co najmniej 80% przypadków ibs to nic innego jak dysbioza (dysbakterioza, grzybica, choroba pasożytnicza).

Sprawdźcie sami. Objawy ibs (za Wikipedią):
* ostre, skurczowe, nękające bóle brzucha (zazwyczaj podbrzusza i lewego dołu biodrowego). Prawie nigdy nie budzą w nocy. Nasilają się po posiłkach. Mogą towarzyszyć biegunkom. Ulgę przynosi wypróżnienie lub oddanie gazów.
* biegunka – stolce mogą być wodniste lub półpłynne ale rzadko dochodzi do zwiększenia ich objętości. Zazwyczaj występuje po posiłkach, stresie psychicznym i w godzinach rannych.
* zaparcie – u chorych bez biegunki. Częstotliwość wypróżnień jest zmniejszona, stolec oddawany jest z wysiłkiem. Po oddaniu stolca często uczucie niepełnego wypróżnienia.
* wzdęcie brzucha
* domieszka śluzu w kale
* odbijanie i gazy
* nudności i wymioty
* zgaga
* bóle głowy
* uczucie zmęczenia
* zaburzenia miesiączkowania
* częstomocz
* "przelewania w brzuchu"

Objawy kandydozy pokarmowej (tamże): wzdęcia, biegunki, zaparcia, trudności ze spaniem, alergie, chęć na tłuszcze nasycone, łuszczyca, astma, depresje, agresywność, bóle w stawach.

Brzmi znajomo? Mało tego, wg dr Janusa ("Nie daj się zjeść grzybom Candida") wystąpienie dysbiozy (zaburzenia homeostazy* organizmu) jest w zasadzie tożsame z nadmiernym rozrostem jednokomórkowego drożdzaka Candida, który w sprzyjającym dla siebie środowisku (dieta bogata w cukry proste i uboga w błonnik i witaminy, osłabienie układu odpornościowego spowodowane antybiotykoterapią lub przyjmowaniem hormonów) może przekształcić się w pasożytniczego grzyba.

Reasumując, zachęcam Was do lektury na temat dysbiozy, dysbakteriozy, pseudo-alergii pokarmowych i oczywiście drożdżycy. Polecam wspomnianą książkę dr Janusa. Szukajcie, a znajdziecie. Być może i Wasz problem ma swoje źródło w dysbiozie. Acha, jeszcze jeden cytat z Wikipedii dot. ibs:

Patofizjologia

Pierwotna przyczyna nie jest znana. Czynniki patofizjologiczne, które mogą mieć wpływ na wystąpienie choroby to:

* nadmierny rozrost flory bakteryjnej (SIBO) nawet w 84% przypadków
* zaburzenia czucia trzewnego i funkcji motorycznej jelit co potwierdzają badania:
o niski próg bólowy odbytnicy rozszerzanej balonem
o zwiększona odpowiedź ruchowa jelita grubego na pobudzanie niektórymi lekami (prostygmina), hormonami (cholecystokinina) lub pokarmem
* zmiany w sferze psychicznej (u 70-90% pacjentów chorych na IBS występują zaburzenia osobowości, niepokój lub depresja)
* spożywanie pokarmów ubogoresztkowych
* przebycie infekcji jelitowej (np. czerwonki) – u osób tych stwierdzono zwiększenie liczby komórek endokrynnych jelit i zawartości w nich serotoniny
* rola mózgu jest nie do końca wyjaśniona – nowe badania wykazują zmiany aktywności w obszarach kory mózgowej odpowiedzialnych za odczuwanie bólu.

Tyle z mojej strony. Pozdrówki.

* zob. pl.wikipedia.org/wiki/Homeostaza

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,13008,106099001,106099001,Jeszcze_raz_ostatni_slowo_pionierki_o_candidzie.html





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

   
 
  co jest przyczynąkrwi w stolcu u kota
witch